W dzisiejszym odcinku testować będziemy powerbank Baseus Bipow 2 Pro.
Dotarł do nas w niewielkim pudełku. Po jego otwarciu otrzymujemy podstawowy ale wystarczający zestaw:
- powerbank
- kabel USB do ładowania
Nie ma tu dodatków typu etui czy szybki kabel PD, ale w tej cenie to standard.


Powerbank prezentuje się nowocześnie i minimalistycznie. Czarna obudowa jest matowa, z wyraźnym oznaczeniem „22.5W”, co nadaje mu lekko „techniczny” wygląd.

Najbardziej wyróżniającym elementem jest:
- cyfrowy wyświetlacz LED pokazujący procent baterii
- kompaktowa, ale dość gruba konstrukcja (co wynika z dużej pojemności)

Sprzęt sprawia wrażenie solidnego, choć przy wadze ok. 450 g czuć, że to już „konkretny” powerbank, a nie kieszonkowy gadżet.

Najważniejsze parametry:
- pojemność: 20000 mAh
- moc: 22,5 W (szybkie ładowanie)
- porty: USB-C + 2x USB-A + micro USB
- możliwość ładowania 3 urządzeń jednocześnie
Obsługuje popularne standardy:
- Power Delivery
- Quick Charge
- Samsung AFC / Huawei SCP
W praktyce oznacza to kompatybilność z większością smartfonów.
To zdecydowanie sprzęt dla osób, które:
- często podróżują
- potrzebują zapasu energii na kilka dni
- ładują więcej niż jedno urządzenie
Plusy użytkowe:
- szybkie ładowanie (np. ~50% w 30 min dla iPhone’a)
- możliwość ładowania kilku urządzeń naraz
- czytelny wyświetlacz (lepszy niż diody)
Czas ładowania samego powerbanka to ok. 6–7 godzin, co jest standardem przy tej pojemności.
Producent zastosował:
- zabezpieczenia przed przeładowaniem, zwarciem i przegrzaniem
- inteligentne dopasowanie mocy
Dzięki temu powerbank jest bezpieczny nawet przy ładowaniu kilku urządzeń jednocześnie.
To bardzo dobry powerbank w swojej cenie – idealny na podróże i intensywne użytkowanie. Nie jest ultramobilny, ale nadrabia pojemnością i funkcjonalnością.
Jeśli szukasz „jednego powerbanka do wszystkiego” – to trafny wybór.
Jeśli zależy Ci na czymś lekkim do kieszeni – lepiej celować w 10000 mAh.

Sprzęt do testów dostarczył producent:
